Dzisiejsze modlitwy za nas i za dusze naszych przodków są dowodem naszej wiary w Chrystusa - zaznaczył bp Jerzy podczas kazania.
Dzisiaj, 1 listopada, w cerkwi św. Jana Klimaka na Woli Boską Liturgię oraz żałobne nabożeństwo sprawował biskup siemiatycki Jerzy w asyście wolskiego duchowieństwa.
Podczas homilii hierarcha nawiązał do czytania fragmentu Listu ap. Pawła do Galacjan. Człowiek może być moralny ale nie duchowy, natomiast jeśli jest duchowy musi być moralnym - wyjaśnił władyka.
Po Boskiej Liturgii odbyło się nabożeństwo żałobne, a o godzinie 13 - ekumeniczna procesja po wolskim cmentarzu.
Procesja rozpoczęła się na głównej alei wolskiego cmentarza, przy "miejscu uświęconym męczeństwem Polaków poległych za wolność ojczyzny". Przed modlitwą do zebranych zwrócił się ks. Mikołaj Lenczewski, proboszcz parafii prawosławnej, zaznaczając, iż jest to już 32. takie spotkanie. Następnie duchowni oraz wierni Kościoła prawosławnego i rzymskokatolickiego przeszli aleją, modląc się za zmarłych obydwu wyznań, za rodziców i bliskich, żołnierzy, którzy zginęli podczas II Wojny Światowej, ofiary wojen i za wszystkich zmarłych
Marta Łuksza











