Poronin 2026 - dzień szósty
04.07.2026
Dzisiaj powitała nas bardzo ładna pogoda. Po modlitwie porannej i wspólnym rozważaniu motta naszego obozu - "Całe życie nasze Chrystusowi Bogu oddajmy", udaliśmy się na pyszne śniadanko. Co nas czekało potem?
Wsiedliśmy w autokar i udaliśmy się do Zakopanego do muzeum. Jednak nie byle jakiego. Pojechaliśmy do Muzeum Oscypka, z którego wyszliśmy, skromnie mówiąc, ekspertami w tejże dziedzinie.
Warsztaty odbyły się w drewnianej chatce, gdzie na samym początku powitał nas zapach serka z gór. Zajęcia prowadził sam Baca, od którego dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy. Nie wszystkie jednak rozumieliśmy ale mogliśmy podziwiać gwarę góralską z tej wypowiedzi.
Potem Baca pokazał nam jak stworzyć oscypek, co prawda z krowiego mleka, krok po kroku. Następnie przybył dyrektor muzeum który opowiedział nam czym tak naprawdę jest prawdziwy oscypek a co nim nie jest( biedna Gołka o której mamy pamiętać), jak i również opowiedział o tradycjach Bacy i ważnych wydarzeniach. Po pewnym czasie gdy serek już był gotowy, każdy z nas miał szansę stworzyć swój własny(co prawda zmodyfikowany Redykołek) w kształcie serduszka lub owieczki.
Po warsztatach wyszliśmy z ogromną wiedzą w dziedzinie serów górskich, którą chętnie się podzielimy. Na koniec przeszliśmy na spacer po Krupówkach, aby szybko zdążyć na obiad. Po obiedzie czekały nas gry i zabawy, wspólny miły czas, a po kolacji i modlitwach wieczornych, położyliśmy się zadowoleni spać.
Uczestniczka



do góry