12 sierpnia (wg starego stylu)
25.08.2017
Naucz się szanować oraz kochać małych i prostych ludzi. Takich jest najwięcej na ziemi; takich jest najwięcej w Królestwie Niebieskim. W nich nie ma pychy, tzn. fundamentalnej głupoty, przez którą cierpią dusze bogatych i potężnych na tym świecie. Ludzie prości doskonale spełniają swe obowiązki na tym świecie, lecz wydaje im się to śmieszne, gdy ktoś ich za to chwali, podczas gdy możni szukają pochwał za wszystko co robią, choć często czynią to niedoskonale. Św. Aleksander był wybitnym filozofem, lecz porzucił wszystko, ukrył się przed wyższymi sferami i pochwałami świata, zmieszał się z najmniejszymi i najprostszymi ludźmi jako węglarz wśród węglarzy. Zamiast dawnych pochwał i zaszczytów, z radością znosił, gdy dzieci biegały po nim i naśmiewały się z jego usmolenia i niechlujności. Lecz nie tylko on jedyny kochał mieszkać ze skromnymi i prostymi. Wielu królów i książąt poznawszy słodycz wiary Chrystusowej zdejmowało korony ze swych głów oraz uciekało od próżności wielmożów, aby być wśród prostych ludzi. Czy nie sam Król królów, Pan nasz Chrystus, pojawił się wśród pasterzy i rybaków? Św. Zenon radzi: "Nie obieraj sławnego miejsca za mieszkanie i nie bądź w przyjaźni z człowiekiem o znaczącym imieniu."



do góry