Nabożeństwa

Święta Liturgia

Poniedziałek - Sobota - 9.00 Boska Liturgia
 
 
Niedziela  7:00,  8:30, 10:00

Modlitwa za dusze zmarłych

Pon. - Sob.  9:00

Akatyst

Środ.  17:00


17 sierpnia (wg starego stylu)

30.08.2017

Pan nie dopuszcza, aby Jego wierni słudzy byli zawstydzeni. Często się zdarzało, że męczennicy Chrystusowi, wyszydzani i wyśmiewani przed sądem, nieoczekiwanie czynili cud, która wzbudzał w niewiernych przestrach. Albo padały posągi bożków, albo piorun niszczył pogańskie świątynie, albo nieoczekiwana ulewa gasiła ogień przygotowywany, aby ich spalić, albo kaci uderzali samych siebie kamieniami i kijami, itd. Dlatego Antypater, kat św. Mirona, w czasie torturowania tego Bożego człowieka, nagle oszalał i popełnił samobójstwo. Św. Olimpiusz, ikonograf, u końca swego żywota dostał zlecenie od pewnego człowieka, aby napisać ikonę Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy. Gdy nadchodził czas święta, człowiek ten kilkakrotnie przychodził zobaczyć, czy ikona jest już gotowa. Lecz praca nad ikoną nie była rozpoczęta nawet w wigilię samego święta, gdy trzeba było umieścić ikonę w cerkwi. Gdy ten człowiek, całkowicie zrozpaczony, wrócił do domu, natychmiast w celi Olimpiusza pojawił się pewien młodzieniec, który od razu usiadł i zaczął pisać ikonę. Pracował bardzo szybko i dokładnie. Gdy ikona była już gotowa, jaśniała niczym słońce. Młodzieniec pokazał ikonę zdumionemu Olimpiuszowi, zabrał ją ze sobą i zaniósł do cerkwi, w której miała zostać umieszczona. Nazajutrz, człowiek, który złożył zamówienie, poszedł do cerkwi  i wielce zaskoczony ujrzał ikonę na swoim miejscu. Wtedy udał się do monasteru i poszedł z ihumenem do celi Olimpiusza. "Jak i kto napisał ikonę dla tego człowieka?" zapytał ihumen. A zbolały Olimpiusz odpowiedział: "Anioł ją napisał, i oto stoi tu teraz, aby mnie zabrać." I z tymi słowami umarł.

do góry

Prawosławna Parafia Św. Jana Klimaka na Woli w Warszawie

Created by SkyGroup.pl